Szukaj w katalogu:  
Strona główna » Szczegóły wpisu:




Poszlam do swojego pokoju, ktory w czasie nieobecnosci Ali byl moim krolestwem Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiński. Zamknela znowu oczy i przez chwile sadzilam, ze jest zmeczona rozmowa.