Szukaj w katalogu:  
Strona główna » Szczegóły wpisu:




Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi