Szukaj w katalogu:  
Strona główna » Szczegóły wpisu:




Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac! Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiński. Zamknela znowu oczy i przez chwile sadzilam, ze jest zmeczona rozmowa. Po raz pierwszy od czasu naszej znajomosci Wojtek oficjalnie przyznal, ze wie o wszystkim. Od dawna bylem przekonany, ze wie, ale dopiero tym pytaniem wyjasnil rzecz ostatecznie.